Odblokowanie baterii trakcyjnej po wypadku VW ID.3

Do naszego warsztatu zgłosił się właściciel Volkswagena ID.3 po przebytej kolizji drogowej. Podczas zdarzenia wystrzeliły poduszki powietrzne, co automatycznie spowodowało aktywację bezpiecznika pirotechnicznego w pakiecie baterii trakcyjnej. Po naprawie uszkodzeń karoserii i wymianie poduszek, samochód nadal nie mógł zostać uruchomiony – bateria pozostawała zablokowana, a układ wysokiego napięcia był całkowicie odcięty.

Bezpiecznik pirotechniczny to kluczowe zabezpieczenie w autach elektrycznych. W momencie wypadku z aktywacją airbagów, system natychmiast fizycznie przerywa obwód 400V, chroniąc ratowników i pasażerów przed porażeniem prądem. Po takim zdarzeniu bezpiecznik musi być wymieniony, a system odblokowany za pomocą oryginalnego oprogramowania.

Zajęliśmy się tym VW-em przez dwa dni robocze. Pierwszego dnia wykonaliśmy pełną diagnostykę komputerową, która potwierdziła nasze przypuszczenia – bezpiecznik pirotechniczny został aktywowany podczas wypadku i wymaga wymiany. Rozpoczęliśmy demontaż baterii. To spory kawał roboty, bo pakiet waży ok. pół tony i jest przymocowany w kilkudziesięciu punktach do podłogi auta. Musieliśmy zdemontować wszystkie osłony podłogowe, odkręcić śruby mocujące oraz odłączyć złącza elektryczne i przewody chłodzenia. Dopiero wtedy mogliśmy opuścić baterię.

Po demontażu otworzyliśmy pakiet baterii – pokrywa górna jest przykręcona dziesiątkami śrub zabezpieczających. W środku mamy kilka modułów z ogniwami, a bezpiecznik pirotechniczny znajduje się w jednym z centralnych modułów. Wykręciliśmy ten moduł, wymieniliśmy spalony bezpiecznik na nowy, oryginalny element VW i zamknęliśmy baterię. Cała operacja wymagała precyzji, bo mówimy o układzie 400V – każde złącze musi być idealnie podłączone.

Drugiego dnia zamontowaliśmy baterię z powrotem w aucie. Przykręciliśmy ją do podłogi, podłączyliśmy wszystkie złącza i przewody chłodzenia, po czym przyszedł czas na najważniejszą część – odblokowanie za pomocą oryginalnego oprogramowania. To nie jest zwykłe skasowanie błędów. System musi zostać zresetowany po kolizji, nowy bezpiecznik musi być aktywowany w oprogramowaniu, a wszystkie sterowniki muszą zostać zsynchronizowane. Na koniec odpowietrzyliśmy układ chłodzenia baterii, bo po rozłączeniu przewodów mogło dostać się powietrze do układu.

Dlaczego bezpiecznik się aktywuje

To zabezpieczenie ratujące życie. Gdy podczas wypadku strzelają poduszki, system natychmiast odcina baterię 400V od reszty auta. Dzięki temu ratownicy mogą bezpiecznie wyciągać poszkodowanych bez ryzyka porażenia prądem. Każdy samochód elektryczny ma takie zabezpieczenie – to standard w branży.

Dobra wiadomość jest taka, że aktywacja bezpiecznika nie oznacza wymiany całej baterii. Jeśli sam pakiet przetrwał kolizję bez uszkodzeń (tak jak w tym przypadku), wystarczy wymienić bezpiecznik i profesjonalnie odblokować system. To oszczędność dziesiątek tysięcy złotych.

Masz problem z baterią po wypadku? Zajmujemy się odblokowywaniem baterii trakcyjnych w VW ID.3, ID.4, ID.5, Audi e-tron i Skoda Enyaq. Wymiana bezpieczników pirotechnicznych, programowanie oryginalnym oprogramowaniem. Realizacja w 2 dni robocze