Montaż kamery cofania Audi A6 C7 4G

Dzisiaj do warsztatu zawitało eleganckie Audi A6 w wersji C7, którego właściciel zdecydował się na montaż kamery cofania. To kolejny przykład na to, jak bardzo można poprawić komfort i bezpieczeństwo użytkowania samochodu dzięki stosunkowo prostemu rozwiązaniu.

Klient zgłosił się z konkretnym oczekiwaniem – chciał mieć pełny obraz tego, co dzieje się za pojazdem podczas manewrów parkingowych. Choć A6 z fabrycznymi czujnikami parkowania radzi sobie nieźle, nic nie zastąpi bezpośredniego podglądu z kamery, szczególnie w ciasnych miejskich warunkach.

Przygotowanie do montażu

Zanim przystąpiliśmy do właściwej pracy, poświęciliśmy czas na dokładne zapoznanie się z elektryką tego konkretnego egzemplarza.

Wybraliśmy oryginalną kamerę, która sprawdzi się zarówno w dzień, jak i w trudniejszych warunkach oświetleniowych. W przypadku premium samochodu liczy się nie tylko funkcjonalność, ale również jakość obrazu.

Realizacja projektu

Sama instalacja wymagała precyzyjnego poprowadzenia okablowania przez wnętrze samochodu. Szczególną uwagę zwróciliśmy na to, by wszystkie przewody były starannie ukryte i zabezpieczone przed uszkodzeniami. W Audi liczy się estetyka wykonania – żadnych zwisających kabli czy prowizorycznych rozwiązań.

Kamera została zamontowana w klapie bagażnika w sposób dyskretny, ale zapewniający optymalny kąt widzenia. Obraz z kamery wyświetla się na fabrycznym ekranie MMI, co daje wrażenie kompletnie fabrycznego rozwiązania. To jeden z tych elementów, które po prostu powinny być w samochodzie od początku.

Podczas prac musieliśmy także zsynchronizować system z elektroniką pojazdu, by kamera aktywowała się automatycznie po włączeniu biegu wstecznego. Wszystko musiało działać płynnie i bezawaryjnie.

Efekt końcowy

Cała realizacja zajęła nam zaledwie jeden dzień robocze – od rana, kiedy klient przywiózł auto, do popołudnia, gdy mógł już odebrać pojazd z w pełni działającym systemem. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie mogą pozwolić sobie na wielodniową nieobecność samochodu.

Po zakończeniu montażu przyszedł czas na testy. Właściciel był zdecydowanie zadowolony z efektu – obraz jest wyraźny, kąty widzenia idealne, a całość wygląda jakby była montowana fabrycznie.

Taki montaż to inwestycja, która po prostu się opłaca. Bezpieczeństwo, wygoda i spokój ducha – szczególnie w dużym sedanie klasy premium – są bezcenne. A przy okazji wartość auta na rynku wtórnym również nieco wzrasta.

Kolejna udana realizacja za nami!